Portal Medycyna Grabieniec, Łódź, Grabieniec 13
Twoja wyszukiwarka

Jesteś 9914866
odwiedzającym

uzupelnienie

poniedziałek 6 września 2010

ZDROWIE DZIECKA > trzeci rok życia > zabawy

Sen najlepszy odpoczynek

Noworodek i małe niemowlę przesypiają 18-19 godzin na dobę, ale są to zwykle 1,5-2 godzinne drzemki. Takie małe dzieci budzą się po prostu, gdy poczują głód lub wilgoć w pieluszce. Dłużej, nawet 4 godziny, dziecko może przespać po kąpieli. Jest ona dobrym relaksem dla maleństwa. Jednak już roczne dziecko potrafi przespać całą noc, a w ciągu dnia również zasypia o stałej porze.
W czasie wakacji, gdzie kilkulatki intensywnie korzystają z uroków zabaw na świeżym powietrzu, warto i starszym dzieciom zaproponować poobiednią drzemkę. W ciągu roku w przedszkolu nie spały po obiedzie, bo np. nie było tam na to warunków. Będzie to świetny relaks dla malucha przy okazji ten dodatkowy wypoczynek pozwoli mu lepiej zregenerować siły.
Jeżeli 3-4 letnie dziecko pod wieczór bywa rozdrażnione, a do tego w czasie najkrótszej nawet jazdy samochodem zasypia, możemy uznać, że właśnie jemu bardzo przydałaby się poobiednia drzemka. Wakacje są doskonałym czasem na wprowadzenie regeneracyjnej porcji snu w ciągu dnia, a przebywający z dzieckiem na wczasach rodzice zyskają chwilę oddechu, bo w czasie jego snu nie będą musieli intensywnie organizować maluchowi zajęć.
Do spania po obiedzie trzeba dziecko zachęcić w umiejętny sposób. Czasem potrzebny jest fortel. Drzemkę najlepiej zaproponować w pół godziny po posiłku, aby dziecko nie kładło się zaraz po jedzeniu. Nie należy przed snem obiecywać mu specjalnych atrakcji, które je spotkają jak się wyśpi, w rodzaju wycieczki promem czy wyjazdu do pobliskiego, wesołego miasteczka, bo wtedy zaaferowane czekającymi go przeżyciami może w ogóle nie potrafić zasnąć. Dobrym sposobem jest zachęcenie dziecka do chociażby poleżenia chwilkę w piżamie. Można nawet zaproponować mu wcześniej kąpiel. Obiecajmy, że leżącemu w łóżeczku dziecku poczytamy książeczkę na co na plaży lub na łące nie było czasu. Dziecko uwielbia czytanie i chętnie poleży, by posłuchać dodatkowej porcji lektury w ciągu dnia. W końcu zaś uśnie.

Iwona Knypl „Express Ilustrowany”
© StarCo